Zapraszam na inspirujący wywiad z:

wywiad Aleksandra Kaliszan - Chasing Colors

Aleksandra Kaliszan (Chasing Colors)

 

Jestem Ola i tworzę witrynę o haśle przewodnim Chasing Colors, gdzie kolekcjonuję wspomnienia z podróży, pokazuję tętniące kolorami miejsca, dzielę się tęczowymi przepisami i staram się inspirować do dostrzegania kolorów wokół siebie, dosłownie i w przenośni.

 

Jaka jest Twoja ulubiona, najważniejsza sentencja życiowa?

„Jeśli jesteś w stanie o czymś zamarzyć, jesteś w stanie tego dokonać” – Walt Disney

 

Co Cię najbardziej motywuje?

Może zabrzmi to próżnie, ale najbardziej motywuje mnie pozytywna reakcja innych na to, co robię. 🙂 Jeśli chodzi o działania okołoblogowe, jest to każde polubienie, komentarz czy wiadomość dotycząca postów.

 

Jak znalazłaś swoją pasję?

Mam właściwie wiele pasji, ale dwie największe, czyli podróże i zacięcie artystyczne, ostatnio zaczęły się przenikać na Chasing Colors. Od dziecka lubiłam prace plastyczne, a w liceum wyjechałam na kilkumiesięczny pobyt w artystycznej szkole w Danii, gdzie poznałam młodych ludzi z całego świata, co sprawiło, że zechciałam go poznać. Potem był Erasmus i odkrywanie Europy w grupie przyjaciół, a na jego zakończenie nadeszła pierwsza dłuższa podróż w pojedynkę, która pokazała mi, że ten sposób podróżowania odpowiada mi najbardziej. Wyszukiwanie kolorów i tworzenie barwnych potraw przyszło naturalnie, bo zauważyłam, że to co robiłam prywatnie za kulisami, podoba się czytelnikom i stało się to motywem przewodnim mojej strony.

 

Twoja największa porażka?

Nie przypominam sobie żadnej znaczącej porażki – nawet jeśli jakaś była, to staram się złe momenty wypierać z pamięci, by nie były toksyczne dla codzienności. 🙂

 

Jak radzisz sobie z krytyką?

Krytyka jest w porządku, jeśli coś wnosi i jest konstruktywna. Nie jestem w stanie zrozumieć nieuzasadnionego hejtu, kiedy ktoś zostawiając komentarz, wylewa żółć i frustracje z zazdrości lub przez własne niepowodzenia. To nieuczciwe, bo twórca internetowy zwykle wrzuca do sieci coś, co jest efektem czasochłonnej pracy i wkładania w to serca. Na szczęście nie byłam jeszcze tego ofiarą. Receptą jest pewnie zachowanie dystansu.

 

Jaka jest Twoja misja? Co chcesz dać innym?

Moje miejsce w sieci to poprawiająca nastrój podróżniczo-kulinarna koloroterapia. Tworzę Chasing Colors, by pokazać, że w każdej sytuacji i miejscu, w którym się znajdujemy można odnaleźć coś optymistycznego i barwnego; że warto żyć kreatywnie, bo ładuje to nasze wewnętrzne baterie pozytywną energią i przełamuje rutynę.

 

Czym jest dla Ciebie sukces? Jak go definiujesz?

Sukces to dla mnie możliwość połączenia udanego życia prywatnego i zawodowego; możliwość robienia tego, co się lubi i spełniania marzeń. Efektem sukcesu powinno być poczucie spełnienia na każdej płaszczyźnie życiowej.

 

Z czego jesteś najbardziej dumna? Twój dotychczasowy największy sukces?

Cieszą mnie drobne sukcesy, które staram się dostrzegać i doceniać każdego dnia.
Jestem dumna ze swoich korzeni, które mnie ukształtowały i do których często wracam. To moja podstawa, kręgosłup.

Mój największy sukces? Akceptacja siebie i życie w zgodzie ze sobą. I to, że mimo pokus, które czyhały na drodze w moim niedługim życiu, czy to w podróży czy gdzieś pomiędzy, nie uległam złym czynnikom i dokonywałam/dokonuję słusznych wyborów.

 

Jaką dasz najważniejszą radę innym, którzy idą po swoje marzenia?

Iść naprzód uczciwie, nie robiąc nic wbrew sobie. Być bardzo cierpliwym i nie zrażać się, jeśli osiąganie celu trwa dłużej niż się zamierzało. Nie bać się drobnych porażek czy przestoju weny, bo to uczy i pozwalaj na chwilę oddechu, by potem ruszyć ze zdwojoną siłą.

 

Twoje największe marzenie/cel?

Mówi się, że najważniejsze to mieć w życiu konkretny cel, do którego się konsekwentnie dąży, ale ja takiego nie mam. Jeśli pojawia się jakieś marzenie, staje się planem, który staram się zrealizować. Wierzę w zasadę małych kroczków. Działam.

Koniec.


Miejsca, gdzie znajdziesz Aleksandrę:

Blog: http://aleksandrakaliszan.com/
Fanpage: https://www.facebook.com/chasingcolorsblog//
Instagram: @ola_chasingcolors

 

Dziękuję za wywiad.
Zapraszam wszystkich do bliższego zapoznania się z Chasing Colors!

 

 

  • Piotr Szostak

    Świetny wywiad z osobą o naprawdę fajnej pasji. Przejrzałem Jej bloga i bardzo podobała mi się relacja z wizyty w Poznaniu (moim mieście :).

  • Chciałeś to masz: Dokładnie tak.
    Poza tym świetny wpis, zapraszam do mnie 😉

  • A tak poważnie:
    1. Sentencja super, jedna z moich ulubionych.
    2. Motywacje mamy takie same
    3. Jeśli chodzi o krytykę to też zgadzam się w 100%. Strasznie demotywuje fakt, że Ty się starasz, a ktoś jednym słowem „gniot” zgarnia to pod dywan. Z tego powodu zrezygnowałem z wielu serwisów typu digart. Nie warto psuć sobie krwi.
    4. Sukces – tak. Ja właśnie chyba rozpocząłem okres w życiu, w którym staram się to pogodzić. Coraz mocniej myślę o rzuceniu tego co robię i rozpoczęciu czegoś nowego. Trochę się boją…
    5. Porażka – tu uwaga do PanaCycata – Nie „porażka” tylko „niepowodzenie”, ostatecznie „wpadka”, „fuckup”. Porażka jest wtedy kiedy się poddajemy.
    6. Cel to marzenie z datą realizacji. Jeśli masz marzenie, nadajesz mu datę i to jest cel. Potem rozbijasz go na etapy (kroki) i to jest plan. A jeśli chodzi o największy cel, to już go zdefiniowałaś wyżej w pytaniu o sukces.