Zapraszam na inspirujący wywiad z:

 

Piotr Szostak - http://jakosiagaccele.com/
Piotr Szostak – http://jakosiagaccele.com/

 

Piotr Szostak – blog „Jak osiągać cele?”

Piotr Szostak – bloger prowadzący bloga „Jak osiągać cele?”, poświęconego tematyce spełniania marzeń, osiągania celów, zarządzania sobą i swoim czasem. Zawodowo analityk kredytowy. Prywatnie mąż wspaniałej żony, ojciec cudownej córki oraz posiadacz gadatliwej kotki. W wolnych chwilach ciągle coś analizuje i planuje, a jak nie ma takich to czyta książki.

 

Jaka jest Twoja ulubiona, najważniejsza sentencja życiowa?

„Czasami po prostu trzeba!”
To sentencja, która towarzyszyła przez wiele lat Scottowi Jurkowi, legendzie ultramaratonów. Teraz towarzyszy mi.
Gdy przeczytałem ją po raz pierwszy kilka lat temu nie mogłem przestać o niej myśleć. To była odpowiedź na mój odwieczny problem z prokrastynacją. Od tego czasu zamiast odkładać zadania, robię to co mam do zrobienia. Ponieważ czasami po prostu trzeba coś robić pomimo braku chęci, zmęczenia, czy przeciwności losu.

 

Co Cię najbardziej motywuje?

Poczucie, że to co robię ma sens, że stanowi wartość dodaną dla mnie lub dla kogoś innego. Gdy widzę, że zrobiłem coś naprawdę dobrego. Wtedy wiem, że warto dalej pracować i dawać z siebie więcej.

 

Jak znalazłeś swoją pasję?

W zasadzie towarzyszyła mi od zawsze, ale przez wiele lat nie wiedziałem, że to właśnie to jest to co chcę robić. Od kiedy pamiętam czytałem mnóstwo książek o zarządzaniu, organizacji, rozwoju osobistym i zarządzaniu czasem. Po przeczytaniu każdej z nich miałem ogromną potrzebę dzielenia się zdobytą wiedzą. Jednak dopiero po porzuceniu studiów doktoranckich w pełni zrozumiałem na jakich zasadach chcę dzielić się z innymi swoją wiedzą. Konsekwencją tego odkrycia była zmiana kilku aspektów mojego życia, w tym tematyki bloga na obecną.

 

Twoja największa porażka? Czego Cię nauczyła?

„Mamo kim jest ten pan?” – to zdanie wypowiedziała moja czteroletnia córka, gdy po trzech latach intensywnej pracy nad doktoratem wszedłem wieczorem do domu. W tym czasie poświęcałem doktoratowi każdą wolną chwilę po pracy. W domu tylko spałem.
Te słowa mnie złamały. W tej jednej chwili zrozumiałem, że cały czas wspinałem się na drabinę przystawioną do niewłaściwej ściany. Przez trzy lata moja córka widywała mnie prawie wyłącznie w weekendy. A ja całą uwagę koncentrowałem na osiągnięciu celu, który nie przybliżył się w tym czasie nawet o jotę. Nie chciałem dalej płacić tak wysokiej ceny za spełnienie marzenia. Porzuciłem doktorat.
Z czasem nasze relacje wróciły do normy, a nawet ją przekroczyły.
To była jedna z najtrudniejszych lekcji jakie dostałem w życiu, ale nauczyła mnie tego co jest najważniejsze, dokonywania wyborów, ustalania priorytety i pozwoliła mi zrozumieć, że do spełnienia marzeń wiedzie więcej niż jedna droga.

 

Jak radzisz sobie z krytyką? Jak reagujesz na hejt?

Krytyka przez wiele lat załamywała mnie, powodowała, że nie mogłem spać, pracować, czy jeść. Unikałem jej jak ognia. Z czasem poradziłem sobie z nią, nabrałem większego dystansu do siebie i do niej. Obecnie stanowi dodatkowy motywator, który mobilizuje mnie do jeszcze bardziej wytężonej pracy.
Natomiast z hejtem wymierzonym we mnie jeszcze się nie spotkałem i mam nadzieję, że nie nastąpi to prędko. Myślę jednak, że to nieuniknione gdy prowadzi się bloga. W końcu trafi się na kogoś, komu nie będzie odpowiadać to co piszę. Co wtedy zrobię? Pewnie zignoruję go.

 

Jaka jest Twoja misja, tego co robisz? Co chcesz dać innym?

Chcę pomóc innym osiągać cele i ułatwić im robienie właściwych rzeczy we właściwy sposób.

 

Czym jest dla Ciebie sukces? Jak go definiujesz?

Od słowa sukces wolę bardziej słowo spełnienie. Sukces jest moim zdaniem przereklamowany i wskazuje na potrzebę pokonania innych, bycia lepszym, stanięcia na podium. Natomiast słowo spełnienie oznacza dla mnie coś całkiem innego. Oznacza życie w zgodzie z własnym sumieniem i robienie tego do czego zostało się stworzonym.

 

Z czego jesteś najbardziej dumny? Twój dotychczasowy największy sukces?

Jestem dumny z wielu rzeczy. Z tego, że odważyłem się robić to do czego zostałem powołany, że nie schowałem się w wygodnym fotelu stojącym w bezpiecznej strefie komfortu, że każdego dnia staję się odrobinę lepszym człowiekiem. Jestem też dumny z mojego bloga, w którego włożyłem mnóstwo serca i pracy.
A jaki jest mój największy sukces? Cóż, on jest pewnie jeszcze przede mną.

 

Jaką dasz najważniejszą radę innym, którzy idą po swoje marzenia?

Zamieniaj marzenia w cele, cele w plany, a plany w działanie. I nie poddawaj się. Pamiętaj też, że do spełnienia marzeń nigdy nie prowadzi jedna droga. To taj jak z moim marzeniem o potrzebie uczenia innych. Chciałem ją zrealizować zostając doktorem nauk ekonomicznych, poniosłem porażkę. Podniosłem się po niej. Zastanowiłem nad innym sposobem spełnienia tego marzenia i zdecydowałem się na prowadzenie bloga, najpierw o bankowości spółdzielczej. Ale to okazała się ślepa uliczka. Zmieniłem więc tematykę bloga i domenę na obecną i zacząłem pisać o tym co sprawiało mi naprawdę frajdę, a jednocześnie pozwalało innym ulepszać swoje życie. W tym samy czasie zostałem wolontariuszem projekt BAKCYL i co jakiś czas uczę młodzież oszczędzania i dbania o swoje finanse. Tak więc każde marzenie można spełnić na wiele sposobów.

 

Twoje największe marzenie?

Mam całą listę marzeń. Niektóre z nich są jeszcze poza moją strefą wpływów. Inne natomiast są już w moim zasięgu. Największym z tych osiągalnych marzeń jest opublikowanie ebooka poświęconego planowaniu. Mogę zdradzić, że już nad nim pracuję. I jeżeli wszystko pójdzie dobrze to jeszcze w tym roku będzie go można pobrać za darmo z mojego bloga.

Koniec.


Miejsca, gdzie znajdziesz Piotra:

http://jakosiagaccele.com
Facebook: http://facebook.com/jakosiagaccele/
Twitter: http://twitter.com/pioszos/
https://www.bloglovin.com/blogs/blog-jak-osiagac-cele-18441107


Dziękuję za wywiad.
Zapraszam wszystkich do bliższego zapoznania się z wpisami Piotra.

  • Bardzo ciekawy wywiad! Jestem pod wrażeniem. Masz rację, że do spełnienia marzeń prowadzi wiele czasem nieźle pokręconych dróg:)